w poszukiwaniu zrozumienia

Dzieci są różne – pewnie! Ale odnoszę wrażenie, że większość ma wspólny mianownik. W naszym przypadku trzeba rozwiązać równanie logarytmiczne, by go odnaleźć. Od chwili przyjścia na świat naszego syna czuliśmy, że nasze dziecko różni się od pozostałych. Był bardzo ruchliwy, wiecznie pobudzony, jako jedyny na całym oddziale nie spał tylko wiecznie płakał. Po przyjeździeCzytaj dalej „w poszukiwaniu zrozumienia”